Byłaś z Niall'em od 3 lat , mieszkaliście razem w samym centrum Londynu. Od roku byłaś jego żoną. Byliście razem bardzo szczęśliwi , polubiłaś chłopców z zespołu , a oni ciebie. Czasami wyjeżdzałaś z nimi w trasy koncertowe gdzie pomagałaś im się ubierać , nawet uczyłaś ich tańczyć , ale jak wiadomo ich nie da się nauczyć. Najgorzej było w sytuacji Zayn'a i Niall'a . Zayn nie potrafił sam z siebie , a Niall za to cały czas się z byle gówna śmiał . Następnego dnia na naszej ,,próbie " Niall bardzo mnie denerwował , z takiego powodu że cały czas albo jadł albo się śmiał. A najgorzej było jak robił obie rzeczy na raz !. Ale jak tu go nie kochać <3 . W czasie naszej próby zaczął mówić że brzuch go boli. W tym wypadku przerwaliśmy próbę , okazało się że za nim leży pełno papierków po batonikach i żelkach. A ty cały czas musisz mu powtarzać , że ma przestać tyle jeść , ale nie bo po co. I teraz pewnie zastanawiacie się kto się nim opiekował. No jak to kto , JA ! . ( jejku jak on słodko wygląda <3 ) położyłaś się obok niego i razem zasneliście.
*Oczami Niall'a *
Obudziłem się około 7:00 rano , a może było już później.? W każdym bądź razie czuję się o wiele lepiej !
Odwóciłem się , zorientowałem się że [T.I] nie ma obok mnie. Wstałem z nadzieją że jest na dole i robi nam śniadanie. Jednak gdy zszedłem po schodach bardzo się zdziwiłem , ponieważ nigdzie jej nie było , a w domu było pełno potłuczonych oraz porozrzucanych rzeczy. Od razu się przebrałem i pobiegłem szukać mojej ukochanej.!
* 2 godziny później *
To koniec.. Nigdzie jej nie ma ! Przeszukałem już całe miasto. Nagle przypomniało mi się że mieliśmy nasze wspólne miejsce nad małym jeziorkiem. Od razu tam pobiegłem . Gdy tam przybiegłem zobaczyłem [T.I] siedzącą i płaczącą. Podszedłem do niej i ją przytuliłem .
- Co się stało.?
- Niall , ja jestem z tobą w ciąży ! wiem że pewnie teraz mnie zostawisz , jesteś gwiazdą , masz trasy koncertowe i fanów , nie masz czasu na wychowywanie dziecka - mówiłaś to płacząc
- Co ty mówisz.?! Nie zostawię ciebie ! Kocham cię <3
- Ja ciebie też <3
Pocałowaliśmy się.
- A tak wogólę czemu jest taki bałagan w domu.?
- Powiem tak , chłopcy próbowali zatańczyć wczoraj , pełen układ i tak jakby z lekka im to nie wyszło.. - powiedziałaś po czym zaczeliście oboje się śmiać .
* Rok później *
Jesteście z Niall'em szczęśliwi , urodził wam się chłopiec , a w przyszłości macie plany przeprowadzić się na obrzeża miasta i kto wie może nawet mieć kolejne dziecko.
KONIEC <3

kocham wasze imaginy! jestescie genialne :* oby tak dalej :)
OdpowiedzUsuńDziękujemy ;3
Usuń